MĄŻ JEANNE

Jeanne jednak, nie potrafiąc zrozumieć tej przeciwnej swemu charaktero­wi osobowości, nalega przy każdej okazji, by wracać razem z Kiki i Treize do Istrii, gdzie Marcel wpada między kolejnymi wyjazdami na turnieje szachowe. Czy nie możesz przestać zanudzać nas Marcelem?! – mówi do niej któ­regoś wieczoru Therese. – Nie masz żadnych szans, żeby go złapać. On biega znacznie szybciej od ciebie, Jeanne – dodała, zdzierając jej z głowy elegancki, filcowy, karmelowy kapelusz, który zaczęła szarpać ze złości.Okazało się, że mąż Jeanne, Fernand, słyszał wszystko mimo kawiarniane­go zgiełku i muzyki. Zbladł nagle jak muchomor sromotnikowy, podszedł do Therese i uderzył ją w twarz.

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.