NA TLE BŁĘKITNEGO NIEBA

Na tle błękitnego nieba rysują się śpiące drzewa, a na zielonej trawie widać nagie kobiety. W powietrzu rozlega się prosta, melancholijna pio­senka opowiadająca o miłości. Kiedy tylko jej refren dochodzi do nas, do Pary­ża, od razu staje się smutny jak letnie słońce na ulicy Quatre-Septembre”. Desnos doskonale zrozumiał te pełne świeżości obrazy, pozornie zabawne i naiwne, wyrażające głęboką tęsknotę za utraconym rajem, tak naprawdę nigdy nieosiągniętym. Nawet sceny z marynarzami przepełnione są poezją i czułością.Dolina, którą stworzyłaś – kończy poeta – to świat, w którym żyjesz, dale­ko stąd, choć jaśniejesz swym światłem tu w Paryżu, mieście, którego nie opu­ścisz. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.