PAPILLON

Papillon to dziwny typ. Imał się już setki różnych zawodów, aż w końcu znalazł sto pierwszy – bycie przyjacielem artystów. Sam maluje naiwne obrazy, a ściany swego pokoju ozdobił krzykliwymi i nietypowymi wzorami. On i Dera- in, czekając na barmana, stracili w końcu cierpliwość. Nagle bez słowa zaczę­li się ześlizgiwać ze swoich miejsc, potrącając w końcu nogami stolik z zastawą tak, że wszystko runęło z wielkim hukiem. Oczywiście barman natychmiast przybiegł z zaplecza, tymczasem oni ujęli go pod ręce i podnieśli wysoko, po czym „opuścili” na podłogę jak chusteczkę. Potem, jak gdyby nic się nie stało, zamówili coś do picia u Ernesta Fraux, który pojawił się na sali, gdy usłyszał odgłosy tej niezbyt śmiesznej zabawy. 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.