RZEŹNIK,KASJERKA I KLIENCI

Zważył go i zapakował. Potem podrzu­cił parę razy w ręce, wołając – „Wołowina za pięćdziesiąt centymów dla pana, za pięćdziesiąt centymów”. Po czym, robiąc oko do Foujity, rzucił prosto w nie­go tym zawiniątkiem. On zaś zrobił taką minę, jakby nagle sobie przypomniał, że zostawił mleko na ogniu. Położy! na ladzie nieszczęsne pięćdziesiąt centy­mów i wybełkotał – „Baldzo ładne. Ja mieć taki malutki galnek! . Gdybyś wi­działa minę rzeźnika, kasjerki i klientów! W 1927 roku Fou-Fou oddalił się od Montparnasse’u. Zamieszkał w du­żym, trzypiętrowym domu na placu Montsouris pod numerem 3, gdzie na ostatnim piętrze urządził dużą pracownię. Jacqueline ma teraz sporo do opo­wiadania, jest bowiem niemal członkiem rodziny i często nocuje u niego razem z Youki.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.