SUKIENKA W KOLORZE NOCY

W końcu Kiki daje się przekonać Cocteau. Oboje przybywają na miejsce późnym wieczorem, dosłownie na ostatnią minutę. Kiki ma na sobie krótką sukienkę w kolorze nocy. Za każdym razem gdy sia­da, brzeg sukienki unosi się jak kurtyna w teatrze, odsłaniając jej uda. Jedyna biżuteria, jaką nosi, to ogromna chryzantema, którą przypięła na ramieniu. W złocistobiałych wnętrzach, bardzo wysokich i jaskrawo oświetlonych, tłoczą się zaproszeni goście. Przypominają egzotyczne ptaki, wzlatujące i ćwierkające, przyciągane blaskiem ciężkich, srebrnych żyrandoli. Urodziwa dama z obnażonym biustem, wciśnięta w ciemne futro, wyciąga małą, skrzy­dlatą dłoń do pewnego pingwina, który nagle zgina się w pół, jakby dziobiąc jej ozdobione pierścieniami palce. 

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.