UPRZEDZANIE PRZED PREMIERĄ

Przed premierą krytycy uprzedzali ją – „Proszę nie śpiewać w głębi sceny, bo nic nie będzie słychać!”. Ona jednak obstawała przy swoim – „To dlatego, że widownia jest pusta. Kiedy się zapełni publicznością, słyszalność będzie zupeł­nie dobra”. Jednak następnego dnia podczas występu okazuje się, że krytycy mieli ra­cję. Publiczność gwiżdże i krzyczy:Co to, nieme kino?! – buntuje się jakiś mężczyzna.Henri Jeanson, pisarz i dziennikarz z „Le Soir”, spieszy na pomoc Yvonne George. Siedzący w kącie Jean Cocteau także podnosi się nagle, grożąc jedne­mu z krzykaczy, stojącemu wśród widzów bez miejscówek, który gwiżdże jak kos, a wygląda jak sutener.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.