W MAŁEJ SALCE GALERII

Stoi przy drzwiach, milczący i posępny, obserwując lekko skośnymi oczami reakcje zaproszonych gości, którzy rzucają się na darmowego szampana niemal jak zawodnicy rugby na piłkę. Wszyscy gestykulują, śmieją się, krzyczą entuzjastycznie. W małej sal­ce galerii zebrał się cały Montparnasse i stali bywalcy Jockeya. Goście wiją się w rytmicznych konwulsjach, jakby Święto Wiosny było dansingiem, a nie sa­lonem wystawowym. Tego wieczoru Kiki nie śpiewa i nie pozuje. Porozwieszane tutaj obrazy to jej dzieła. Sama je namalowała.  Są cząstką jej osobowości, choć nie ma w nich ani śladu jej rubaszności, ani tej plebejskiej soczystości, która dodaje pikante­rii jej anegdotom i piosenkom. 

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.