WRZAWA NA WIDOWNI

  • Niech wyjdą na scenę i pokażą sami, co potrafią! – rozlega się z jaskółki głos jakiegoś wielbiciela Yvonne.Dosyć! Wynocha stąd! – wykrzykuje pewien, purpurowy z gniewu jego­mość, którego, sądząc po wyglądzie, nikt nie podejrzewałby o taką wybuchowość.Bardziej blada niż zwykle, ale za to bardzo dzielna, Yvonne kontynuuje śpiewanie, znosząc drwiny publiczności. Wrzawa na widowni powoli ustaje. Yvonne z szarej myszki przeistacza się w anioła śpiewu.Oszalały z miłości do niej, Robert Desnos przychodzi jej słuchać prawie co wieczór. Kiedy nie ma jej w Paryżu, słucha jej głosu z płyt. Puszcza je na jed­nym z gramofonów ze swej kolekcji. Yvonne jawi mu się jako nawodny kwiat mięsisty, z ostro, jak zęby wampira, zakończonymi płatkami. Jest niedostępna i „piękna jak szklany, cielisty kwiat, piękna jak ognisty kwiat”.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj! Nazywam się Izabela Berezowska i jestem stylistką modową. Bloga prowadzę w formie hobby. Znajdziesz tutaj artykuły modowe i także recenzje kosmetyków. Jeśli Ci się podoba to zapraszam do zostawienia komentarza.